Kiedy 9 lat temu poszłam na pierwsze zajęcia jogi, nie sądziłam, że kiedykolwiek uda mi się stanąć na głowie bez niczyjej pomocy. Nie sądziłam, że uda mi się polubić swoje ciało i samą siebie. I na pewno nie przyszłoby mi do głowy, że kiedyś będę pomagać innym przejść tę samą drogę.

Cześć, mam na imię Justyna. Uczę jogi.

Mieszkam w Krakowie, gdzie prowadzę kameralne studio Joga na Ruczaju, internetowy projekt Wirtualne Studio Jogi, a od czasu do czasu organizuję wyjazdy z jogą.

Nieustannie uczę się od najlepszych nauczycieli jogi metodą Iyengara z Polski i ze świata, ale w nauczaniu zawsze pamiętam o pierwszej wskazówce z podręcznika dla nauczycieli jogi B.K.S. i Geety Iyengarów: Ucz z serca, a nie tylko z głowy.

Opinie

Koleżankom mówię, że zajęcia, które prowadzisz są bardzo dobrze przygotowane, że prowadzisz nas konsekwentnie przez kolejne etapy do konkretnych pozycji, czuję się bezpiecznie i mądrze przygotowywana do stania na głowie, rękach itd. Podoba mi się, że pilnujesz techniki, nie spieszysz się i dopasowujesz program do naszych potrzeb i możliwości. Poza tym jest sympatycznie, kompetentnie i spokojnie. Tak jak lubię. Przyznam, że oprócz jogi w środę i kijków we wtorek nie ćwiczę, a jednak ta ilość i jakość (!) ruchu daje mi wyraźny komfort fizyczny. W trakcie jogi męczę się i kosztują mnie dużo wysiłku, ale relaks na końcu pozwala mi wyjść wypoczętą.

Zosia

uczestniczka zajęć

Joga z Justyną to świetna odskocznia od codzienności i pośpiechu. Po kilku miesiącach mam lepszy kontakt z własnymi emocjami i większą świadomość swojego ciała. Poprawiła się sprężystość i zdecydowanie rzadziej odczuwam różnego rodzaju bóle w kręgosłupie, krzyżu itd. Podoba mi się sposób prowadzenia zajęć przez Justynę, jej zrozumienie i spokój. Odkryłam, że w wieku mocne 40+ można mieć ogromną satysfakcję w pokonywaniu własnych ograniczeń, a próba stania na głowie daje dużo radości, chociaż nie jest to moja najmocniejsza strona. Wszystkim szukającym kontaktu z własnym ciałem i emocjami gorąco polecam. Dla mnie środa bez jogi to środa stracona.

Kasia

uczestniczka zajęć